6 trendów w ochronie zdrowia na 2026: czas porządkowania reguł, mierzalnej dostępności usług i dojrzałych decyzji właścicielskich
Prowadzenie placówki medycznej coraz rzadziej polega wyłącznie na układaniu grafików i zapewnianiu dostępności specjalistów. Coraz częściej oznacza dostosowanie się do jednolitych zasad dotyczących terminów, rejestracji i organizacji pracy, które stopniowo wypierają rozwiązania oparte na lokalnych praktykach.
Rok 2026 jest w tym procesie momentem przełomowym. Wraz z wdrożeniem centralnej e-rejestracji (CeR) dostępność usług przestaje być wyłącznie wewnętrzną kwestią organizacyjną, a staje się widoczna i porównywalna dla pacjentów oraz płatnika. W efekcie o stabilności placówki coraz częściej decyduje nie samo obłożenie, lecz to, jak sprawnie działa organizacja na co dzień.
Zmiany te sprzyjają porządkowaniu struktury rynku i zbiegają się z rosnącą aktywnością transakcyjną w ochronie zdrowia. Na ten obraz nakładają się jednocześnie ewolucja zasad rozliczeń, ograniczona elastyczność finansowania publicznego, napięcia kadrowe oraz rosnące oczekiwania pacjentów. W takim otoczeniu coraz większego znaczenia nabierają przewidywalność, uporządkowanie organizacyjne i klarowność decyzji właścicielskich.
Poniższe sześć trendów identyfikuje obszary, które w 2026 r. będą wpływać na stabilność finansową i kierunki rozwoju placówek POZ i AOS.
1. Centralna e-rejestracja (CeR): nowa infrastruktura systemu publicznego
Centralna e-rejestracja (CeR) jest ogólnokrajowym systemem teleinformatycznym, w którym podmioty realizujące świadczenia finansowane ze środków publicznych w ramach kontraktów z NFZ udostępniają harmonogramy przyjęć i dostępne terminy, umożliwiając ich centralną prezentację, weryfikację i rezerwację.
Od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje rozporządzenie wykonawcze do ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, określające zakres świadczeń objętych CeR oraz zasady pracy na terminach. Wdrażanie następuje etapami:
-
- część świadczeń AOS, w tym m.in. kardiologia oraz wybrane programy profilaktyczne – od 1.01.2026 r.,
-
- pozostałe zakresy AOS wskazane w załączniku do rozporządzenia – od 1.08.2026 r.
Na poziomie systemowym CeR oznacza powstanie trwałej infrastruktury informacyjnej, do której placówki muszą się dostosować niezależnie od skali i modelu biznesowego. W praktyce niespójność harmonogramów, nieaktualne dane o dostępności wizyt czy brak procedur reagowania na zmiany przestają być wyłącznie problemem operacyjnym, a mogą generować ryzyka kontraktowe wobec NFZ, zwiększać podatność na kontrole oraz negatywnie wpływać na ocenę należytej staranności w procesach due diligence.
2. Dostępność usług: z wewnętrznego grafiku do mierzalnego standardu
W reżimie CeR dostępność przestaje być wyłącznie narzędziem wewnętrznym. Staje się parametrem widocznym, porównywalnym i weryfikowalnym.
Obowiązek udostępniania harmonogramów przyjęć wraz z terminami:
-
- na okres co najmniej trzech pełnych miesięcy,
-
- przy horyzoncie planowania sięgającym do pięciu lat,
-
- z jednoczesnym wprowadzeniem okresów weryfikacji informacji o wolnych terminach,
powoduje, że harmonogram musi odzwierciedlać realną dyspozycyjność personelu, a nie wyłącznie założenia planistyczne.
Oznacza to, że:
-
- każda zmiana grafiku (nieobecność, zastępstwo, przesunięcie wizyty) ma konsekwencje systemowe,
-
- brak procedur reagowania na odwołania i „puste okna” szybko staje się widoczny poza organizacją,
-
- niespójność danych przestaje być problemem operacyjnym, a zaczyna wpływać na ocenę sprawności placówki.
3. Pacjent 2026: bardziej świadomy, mniej lojalny, wrażliwy na proces
Profil pacjenta wyraźnie się zmienia. Pacjent 2026 r.:
-
- porównuje terminy i sposób obsługi, a nie tylko lokalizację,
-
- ma niską tolerancję na odwołania wizyt i chaos organizacyjny,
-
- traktuje rejestrację i kontakt z placówką jako element jakości leczenia, oczekując przewidywalności i jasnej komunikacji.
W efekcie proces obsługi pacjenta staje się realnym elementem konkurencji, niezależnie od poziomu merytorycznego świadczeń. Sprawność rejestracji, stabilność terminów i jakość komunikacji bezpośrednio przekładają się na powtarzalność przychodów i przewidywalność cash flow – a tym samym na ocenę stabilności placówki z perspektywy właścicieli i potencjalnych inwestorów.
4. Rosnące koszty stałe i administracyjne: gdzie faktycznie znika marża
Coraz więcej placówek doświadcza sytuacji, w której pełny grafik nie przekłada się wprost na wynik finansowy. Jest to skutek narastających kosztów stałych, obejmujących m.in.:
-
- koszty technologiczne – utrzymanie i integrację systemów IT,
-
- koszty organizacyjne – bieżącą obsługę i korekty harmonogramów,
-
- koszty administracyjne – personel niemedyczny, nadgodziny, obsługę raportową,
-
- koszty zgodności – kontrole, audyty, przygotowanie danych,
-
- koszty nieefektywności – odwołane wizyty, niewykorzystane okna.
Efekt jest coraz bardziej widoczny: marża operacyjna ulega erozji, mimo utrzymującego się popytu i wysokiego obłożenia. Dla właścicieli oznacza to konieczność ponownego zdefiniowania granicy opłacalności poszczególnych zakresów działalności.
5. Kadry: strukturalne ograniczenie stabilności i wzrostu
W 2026 r. problem kadrowy przestaje być kwestią, którą można neutralizować elastycznym grafikiem lub doraźnymi zastępstwami. Coraz częściej staje się trwałym ograniczeniem stabilności operacyjnej i dalszego rozwoju placówki.
Placówki mierzą się jednocześnie z:
-
- niedoborem lekarzy i personelu pomocniczego,
-
- wysoką rotacją i pracą lekarzy w kilku podmiotach,
-
- ograniczoną dyspozycyjnością zespołów,
-
- presją płacową i rosnącym kosztem zastępstw.
Skutkiem są rosnące koszty pośrednie, podatność na dezorganizację pracy i ograniczona możliwość zwiększania skali działalności – nawet przy utrzymującym się popycie na świadczenia.
Ponieważ stabilność kadrowa jest jednocześnie coraz trudniejsza do utrzymania i coraz bardziej istotna dla ciągłości świadczeń oraz jakości danych o dostępności, obszar ten podlega dziś szczegółowej analizie w ramach due diligence prowadzonego przez doradców transakcyjnych w procesach fuzji i przejęć oraz przy sprzedaży spółki.
6. Konsolidacja: rynek przyspiesza, decyzje nabierają znaczenia
Kumulacja zmian regulacyjnych, wzrastające koszty administracyjne oraz rosnące znaczenie danych o dostępności usług sprawiają, że rynek konsolidacji w ochronie zdrowia pozostaje wyjątkowo aktywny. Kluczowa zmiana jakościowa polega jednak na tym, że inwestorzy coraz wyraźniej koncentrują się na podmiotach stabilnych: z uporządkowanymi procesami, przewidywalnym modelem działania i danymi odzwierciedlającymi rzeczywistość operacyjną. W tych warunkach przewidywalność operacyjna staje się realnym zabezpieczeniem wartości inwestycji.
W praktyce obserwujemy coraz wyraźniejsze różnicowanie podmiotów funkcjonujących na rynku. Zyskują placówki o uporządkowanej strukturze organizacyjnej, z powtarzalnym modelem operacyjnym, stabilnymi zespołami i danymi odzwierciedlającymi rzeczywistą dostępność oraz koszty działalności. Tracą natomiast te, których funkcjonowanie wciąż opiera się na kluczowych osobach, doraźnym „gaszeniu pożarów” i nieformalnych rozwiązaniach organizacyjnych, a nie na procesach i mierzalnych parametrach.
W praktyce oznacza to, że rynek „kupuje” dziś nie tyle sam wolumen świadczeń, co:
-
- powtarzalność i skalowalność procesów,
-
- jakość oraz wiarygodność danych operacyjnych,
-
- przewidywalność wyniku finansowego w czasie,
-
- gotowość organizacji do integracji z większą strukturą.
To właśnie te cechy sprawiają, że dla wielu właścicieli obecny moment sprzyja świadomym decyzjom właścicielskim. Stabilne, dobrze poukładane placówki są dziś atrakcyjnym aktywem rynkowym, który można zmonetyzować na dobrych warunkach – czy to poprzez partnerstwo, wejście inwestora, sprzedaż części udziałów, czy przygotowanie organizacji do rozmów transakcyjnych w dogodnym dla właściciela momencie.
W tym kontekście rośnie znaczenie wyspecjalizowanego doradztwa oferowanego przez kancelarie M&A oraz zespoły fuzji i przejęć, które łączą znajomość realiów regulacyjnych ochrony zdrowia z praktyką transakcyjną i pozwalają przeprowadzić proces w sposób uporządkowany i kontrolowany.
2026: rok czytelnych reguł i całościowego spojrzenia
Rok 2026 nie oznacza turbulencji w ochronie zdrowia, lecz moment, w którym reguły gry stają się bardziej czytelne, a oczekiwania systemowe – bardziej przewidywalne. Placówki, które nie będą w stanie wykazać spójności danych operacyjnych, stabilności kadrowej i realnej dostępności świadczeń, mogą stracić nie tylko przewagę konkurencyjną, ale również dostęp do kapitału, partnerstw i atrakcyjnych wycen transakcyjnych. W tym kontekście kluczowe znaczenie zyskuje uporządkowane spojrzenie na organizację i ryzyka – zanim dalsze decyzje właścicielskie zostaną wymuszone przez system, rynek lub narastające ograniczenia kadrowe.
Autor: dr Natalia Wielgat | Counsel
KRASSOWSKI, GRZĘDZIŃSKA I WSPÓLNICY SP. K. | UL. KRÓLEWSKA 18 | WARSZAWA